niedziela, 19 lutego 2012

caaaały weekend w ksiązkach
mata, polski, wos, historia, niemiecki, biola, chemia i znowu mata
masa:P

no ale trudno

za miesiąc ściągają mi "to nikomu nie potrzebne homonto na zębach"
jak to określił mój dziadek :)

poza tym w wielkim poście zamierzam nie jeść słodyczy
i nie wchodzić na neta...
myślę że mi się uda
przez tydzień:P

środa, 15 lutego 2012

przemyślenia z dnia singla

jak małym problemem okazuje się utrata przyjaciela,
porównując np. z tym co czuje dziecko w afryce,
które od trzech dni nie miało niczego w ustach

albo bliżej szukając porównań:

okazuje się to błahą sprawą,
przy dziecku, które ma zwalone życie
bo rodzice to alkoholicy 


zawsze sobie tłumacze to tak samo
gdy tylko mam czas i humor myśleć o ostatnich wydarzeniach

a mimo wszystko czuję, że to mnie trochę dotknęło
że może trochę zabolało
niby nic takiego
a jednak...

to tak podsumowując dzień singla :*

poniedziałek, 13 lutego 2012

walentynki

DZIŚ WALENTYNKI!!!


Zawsze lubiłam to święto,
mimo że nie mam żadnych szczególnych wspomnień z nim związanych,
(może jedno...ale nie zdradzę o co chodzi, bo nie warto:P)

w ten dzień wszyscy są dla siebie serdeczni...
po ośnieżonych ścieszkach przechadzają się szczęśliwi zakochani...
knajpki nie są w stanie pomieścić wszystkich gości...
wszystko jest udekorowane czerwonymi serduszkami...
ogólnie czuć atmosferę miłości<3

fakt, że akurat w ten dzień muszę iść do ortodonty
trochę mi wszystko psuje:/
no ale życie

oprócz mamy i tak nie mam z kim spędzić tego święta
i co gorsza wgl mi to nie przeszkadza:P


a więc, szczęśliwego dnia świętego Walentego:))



"miłość powinna być okazywana codziennie,
a nie tylko raz w roku,
podczas rocznicy śmierci,
świętego patrona osób chorych psychicznie" WW
nie zapominajcie o tym



niedziela, 12 lutego 2012

początek o zaplanowanym końcu

Witam!!!
od jutra zaczynam ostatnie półrocze kochanego gimnazjum:)
egzamin, komers, wycieczka...
i będzie trzeba się pożegnać :(
no ale tak to już bywa
trzeba się skupić, żeby jak najlepiej zapełnić czas, by przyjaźnie zawarte w ciągu tych trzech lat
pozostały jak najdłużej
a kłótnie stały się nie ważne:)